Rymowanki, hasła reklamowe, kurs gry na gitarze, humorystyczne ciekawostki, inne unikalne wpisy... Autorem wszystkich treści na tym blogu jest Janusz Chomicki. Wszelkie brawa zastrzeżone!






Rymowanki, legendy, ciekawostki, hasła reklamowe

Księga Gości

statystyka

Kategorie: Wszystkie | * * * | Ciekawostki | Kurs gry na gitarze | Legendy | Potop | Rymowanki | Różne
RSS

Rymowanki

piątek, 16 września 2011

 

Albo - ugryzie taki właściciela, wyskoczywszy z cienia, a potem go gryzą wyrzuty sumienia...

A tak poważnie, ten piesiu bez wątpienia nad czymś rozmyśla, pewnie rzeczywiście coś zbroił.

A może to rodzaj psiej tęsknoty?

W każdym razie to poczciwe stworzenie, i nie widzę żeby w Sejmie pysk rozdziawiał od podłogi do sufitu...

i do myślenia, miast mózgu, używał odbytu... 

Albo...

żeby się robił jakimś szatanistą (szata-ubiór), będąc zwyczajną szmatą nieczystą... jak to taki jeden czyni, Pierdal się zwie z pseudonima, czy jakoś tak... jakisi rzekomy muzyk... co bezcześci tradycję i kulturę... z wyglądu, powiesz, że patrzysz na ciurę... a robi z siebie bohatera, na scenie taki okrakiem siedzi i godo, sam nie wie co, do gawiedzi... 

Co to się robi na tym świecie - byle pacan do tłumu głuplwoty plecie... a te go słuchają i za boga mają... oj doczekają się, doczekają!...

 


Zdjęcie pochodzi ze strony:  http://alekartki.pl/ekartka-smutny-pies,36,32,1653.html zaś pies przeciwnie, nie pochodzi, ponieważ mu się nie chce, lenia dostał i tak będzie leżał i leżał dopóki nie zgłodnieje :)

wtorek, 21 czerwca 2011

Reklama portalu randkowego w necie: "Kobieta z interneta! Ta, czy nie ta?"


Od samego rana nadaje, skubana!


Minister sprawiedliwości składa referat przede Prezydentym:

- W więzieniach siedzi pełno gawiedzi! 


Nie ma to jak na hamaku się wyłożyć po pijaku... :)

- Ze mnie żaden kawał drania! Co mnie pani stąd przegania!


Tagi: rymowanki
11:18, bandakmicica , Rymowanki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 27 maja 2011

Ja się wcale nie skarżę, bo ja z życia mam marżę...

Trochę tu, trochę tam i pięniądze skądsi mam...

"- Mam wszystko daleko gdzieś, tylko jajko znieś..." - powiedział kogut do kury i wlazł do dziury...

14:39, bandakmicica , Rymowanki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 26 maja 2011

Nikt tu nie pisze komentarzy... no, czasem jakiś się zdarzy...

* * *

Raport policyjny na temat złapanego łachmyty zamknął się w dwóch słowach:

"Kobita obita"

* * *

Napis w kuchni nad zlewem:

"Kto nie jest świnia, ten myje naczynia!"

* * *

Nie deptaj trawników na wzór krów oraz byków!

Tagi: rymowanki
09:49, bandakmicica , Rymowanki
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 09 marca 2010

Amatorów piwa nadal przybywa!
A teraz, proszę pana i pani, wiadomości aż z Wielkiej Brytanii!
A to ci japończyki lezo w każdo dziure, zaraz bedo reklamować narodowo torture!...
Ból się odwlecze, bo nie zapiecze...
Chłop od parafiny był przecież bez winy!
Chłopy przejęci trwogą, wstąpić nie chcą, czy nie mogą...
Chwilka drzemki nie zaszkodzi, a emocje ochłodzi...
Ciepłe słowa zachęty bez rumianku i mięty
Czy towaru było mało, czy coś mu się zapomniało?...
Dama, jak spojrzy na takiego pazura, to oprze się mało która...
Drzwi się tak otworzyły, że aż się w ścianę wbiły!
Dziadek nie uniknie kary, bo zdradziły go bazary!
Dzisiaj w studio wielki ruch! To za sprawą stada much...
Gościu sobie gadu gadu, a po włosach ani śladu...
Gość radośnie panie mami z opuszczonymi spodniami...
Jak coś kusi, to się musi!
Jak się musi, to się dusi...
Jak widać, Ukraina nieźle sobie poczyna...
Jeśli chodzi o świnie...to gość wkrótce zasłynie...
Jeżdżąc tranzytem trudnił się przemytem.
Konkurs na przebojowe hasło reklamowe
Ktoś podobny do papieża wyjść do ludu się przymierza?...
Na balu, w barze, para przy parze...
Najnowsza moda: kolczyk we wrzoda!
Najszczersze życzenia bez wyrzutów sumienia!
Na skutek "zabiegów" żony ostał się rozwiedźmiony
Nawet ich nie prosili, sami patroszyli!
Nie będzie stypy od ptasiej grypy!
Nie jest z chłopa kawał ciury, jeno stać go tylko na... dziury...
Nie jest z niego kawał drania, choć od lat się gość ochrzania!
Niekiedy z każdej strony słychać wrzask jakiejś wrony!
Nurków chcieli do kąpieli...
Ochlajtusik coś przekręcił i wszystkich podnięcił...
O skrypcie w Egipcie
Paluch cię w kaloszu gniecie? Prędko dziurę zrób w skarpecie!
Panie kierowniku, wlej pan po łyku...
Pedagodzy nie Cystersi, przeczytali... "piersi"...
Piłka poszła podkręcona, a opadła pokręcona...
Plamę okropną dali, ale się naoglądali! :o)
Popatrzcie Państwo! To nie błachostka! To trzechsetna CIEKAWOSTKA! :O))
Przy nietęgiej, świńskiej minie, biją co dzień nowe świnie...
Rozwesela im się mina na starego zapach wina!
Tak nie robią nawet świnie! Żeby tak nałgać biednej dziewczynie...
Taka rola bałaganiarza, że roboty przysparza...
Taki lingwista z pomywacza, jaki murzyn z Apacza! :O))
Taki to zawsze gotowy użyć wydatnej swej głowy...
Taki z niego poliglota, jak z kobyły rybka złota!
Teraz będą miały pety trwałe ślady od pincety :o))
Teraz się rusza pana Georga Busha... hehe
Tłumaczył głośno jeden drugiemu, ale... po bożemu!
Toż to skecz, a nie mecz!
Trza nikogo nie obrażać i na wpisy baczniej zważać!...
Trzeba mieć mocne nerwy otwierając konserwy...
Tutaj zakupisz z dermy torbiszcze, ale zachowasz niestety pryszcze...
Większość indian się nie boi takich jak ten, kowboi!
Wzrok ma tak powykręcany, że musi zaglądać przez ściany!
Zamało dał, więc chybił strzał
Zanim na dobre się rozwinie, bez ostrzeżenia ginie...
Zarząd telefonii pieniędzy nie trwoni!
Zemsta bramkarza w stylu pięściarza.
Zemsta po latach i to jeszcze w ratach...
Z popielniczki zawartości nie zostawił nic dla gości...
Z tarczą, czy bez tarczy, chyba nam wystarczy...

sobota, 06 marca 2010

okno - srokno :O))

a tak poważnie:

- wypij sok, no!

A tak całkiem na serio:

Patrzę przez okno, jak ludzie mokną.

I znowu z humorkiem :O)

- Patrzę w okno, a tam zbok no... gami dziołchę mami...

i:

- Stłukłem okno, taż to szok, no!...

- To jest mus! - Powiedział do Lecha Rus i pobiegł prędko w krzaczki, bo nagle dostał skroplenia... potów z wyrzutów z wymienia... :)

07:35, bandakmicica , Rymowanki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 05 marca 2010

tym więcej ludzi się nie zanudzi...

*************************************

:O)

 

14:52, bandakmicica , Rymowanki
Link Komentarze (3) »

Zwietrzyłem zwierza w pobliskim sklepie, zerknąłem czy już sie nie telepie...

Zwierz wyzionuł z nagła rogatego ducha, bowiem padł z nienacka na skutek obucha Najpierw trafił do piekarnika, teraz powoli z talerza znika A to kawał skuczy-BYKA! :) (pieczeń się nieco skurczyła, bo w piekarniku nie tyła...) :)

Tu padaja deszcze, więc nimo dziołch jeszcze, zatem sie nie zwabią, dziś siana nie grabią... chyba że na zapach... pieczeni, lub zza pach... :O)

Ten zwierz jest już ujajony, jaj do środkam nie żałował, sól teżm dał, żeby był słony, taki los żech mu zszykował (chociem wcześniej nie planował, niby jakis tam konował)

Co do talerzy... na jednym coś leży :)

Kiedyś dopadli w chlewie sadyste, co sie tłumaczył że lubi pieczyste... (strasznie świnie sponiewierał, godoł, że mu głód doskwierał...)

Na lisa to i dobra oborowa widła, oby ta dziczyzna człeku nie obrzydła... :O))) gotów się przerzucić na rogate bydła... :)

To jak w tej reklamie: Malujemy paznokcie aż po same łokcie :O) A tu malują lisy na kolor szary, aż od kopyt, po same wary... Potem robia powtórki na sierści wiewiórki (Tu te zwierza są szare, sam widziałem pare)

Dobrze że blach, a nie flach, bo już mnie ściął strach...bo byłby krach, jak powiedział do Mozarta Jan Sebastian Bach.... rżnąc sterty blach, wpierw rzecząc ciach... spluwając w piach... zerkając w dach gdzie siedział gach...

I o tego gacha, czyli że zajunca, cała gadka poszła wielce zajmujunca... :O)

Dobry i bóbr, a dzik z czyich dóbr?

Gadka schodzi na kultowy... temat zwierza wcale nie nowy (haha haha ZWIERZ MA JUZ STRACHA! :))

Jaje byy yy yy

Lub niech nastrój damy zmieni, roztaczając woń pieczeni... (czy z jendura, czy z gęsiura, z gacha, dzika, czyteż z tura, co to sierść jest jego bura)

Miast pogrywać na pianinie... to kosztuje smak pian ninie...

Zamiast brzdąkać na gitarze, moczy usta swe w browarze...

Jak sie człek postara to kupi browara... aliści na razie nie mam jakos smaka, może potem kupię podkręciwszy baka...

Jak się zacietrzewie to uracze trzewie :)

Co do zagadnienia w guście onej cewki, kiedy to nastapi, natychmiast przyśpiewki z rubasznymi rymy na onym profilu chyłkiem usłyszymy... :O)

Myślisz że zbiera mnie na BEERA? :) Chociem nie sknera, chyba nie tera... :O)

Ujmę kwestię w kilku słowach: Pomyślności życzę w łowach!

Dzień to tak znamienity, że nie strój kobity! Wcale! Wogóle! Tylko przytul czule! Taką jak stoi, bez stroi... :O)

Kto się ochla okowity w łeb dostanie od kobity :)

Razów chyląc się unikaj, a jak co to chyłkiem zmykaj... powiedz ze nie okowita, tylko ważna jest kobita (w przerwach mowy kosztuj "żyta")

Zanim będzie bara bara, wpierw napije się browara... :O) No to dyjo! Farmazyjo!

Zaś uniknąć aby po kobicie pieczeń, polecam wam smaczną, jeszcze ciepłą pieczeń

(Unikniesz obucha, gdy zagłuszysz chucha) - (chucha pobrowarnego mam na myśli kolego) :O)

Niech na bukiet zbiera kwity jak nie kawał zeń łachmyty :O)))

No tak... (powiedział do jednego ptaka drugi ptak...) być obity z woli kobity... lepiej już wypełniać PITy...

Nie lepiej "resztę" trzymać bezPIECZNIE w porach? Na porachunki ze strony kobity raczej nie należy liczyć w tak sławetnym dniu... :)

Niech pusta STOI lodówka, "reszta" to nie parówka! :O))

13:33, bandakmicica , Rymowanki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 26 lutego 2010

Bajki tyż się wspomni czasem, czy to altem, czy to basem...

Patrzył gościu spod oka na film "Wejście ćwoka"
W tym zomecku sobie mieszka żaba i... królewna śmieszka
Dziś puścili film dla hec: Czterej w pizzerii i piec.
Wczoraj: Popił gość sowicie. Dzisiaj: (Czkawka większa niż picie)

Resztę potem, na czasie cosik wpisac zda sie...
...chyba że...
Troche naciagane, ale nieznane: "Cezar i sKlełaPatra" (patra czyly łojcieca)
Na razie tyle idę spożyć grille.

Potem może z Tałujem cosi popróbujem :) Mam na myśli o asfalcie. Wy też ja cos macie to walcie! O asfalcie trudne rymy, czy nam wyjdą? Zobaczymy. Takie mi sie coś udało, ale to, to chyba mało... (?) :O) Położyli w nocy asfalt: "Tu nie chodzić! Paszli! Raz! Halt!

05:35, bandakmicica , Rymowanki
Link Dodaj komentarz »

Od myślenia ledwie dyszę, ale cosik może wpiszę...
Trudne słowo... owy asfalt... zawsze tenor, tylko raz alt...
(zmarły tenor wydał raz alt)
Może jakieś dłuższe hasło... zaraz bo mi światło zgasło...

Może potem :)
...bo sie ku szefa uciesze do roboty śpiesze... :O)

Gość zajada mało zdrową zapiekankę asfaltową :O)

Rozbudziwszy wyobraźnie, potem coś sie jeszcze maźnie :)

05:33, bandakmicica , Rymowanki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 25 lutego 2010

Antonino i Cezarze spotkajcie sie w barze.
Napijcie sie wina bez poczucia winy
na imieniny!
:O)
Na zdarowie panie i panowie!

09:52, bandakmicica , Rymowanki
Link Dodaj komentarz »

Ale nie teraz, bo teraz nie czas na śpiewanie... mocium pani i mocium panie... Teraz trzeba sobie w ciszy usiąść w jakiejś ciepłej niszy i pomyśleć. Czas niedługi. Potem będzie boogie woogie :) Rymowanki bez śpiewania się popisze i bez grania, zatem później tutaj wrócę i rymami was zarzucę. :O) Byle nie grzeszne, mogą być śmieszne. Na te pierwsze przyjdzie czas, gdy przestanę słyszeć bas...

06:07, bandakmicica , Rymowanki
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 lutego 2010

Święta dawno już przebrzmiały, a życzenia ciągle stały... Zatem wpiszmy coś nowego, czy lepszego, czy gorszego, żeby działo się na blogu, nie zaś leżeć wciąż w barłogu, tylko ruszyć rymy trzeba, bo jak nie, to będzie gleba. :O) Zatem troszkę popróbujmy, z lekka sobie porymujmy, w myśl przysłowia nieznanego: pierwej będzie g... z tego, niźli leżąc na pościeli. Tu nie zrobią nic Anieli, trzeba ruszyć d...sko zdrowo i się choćby przymusowo zająć trochę rymowaniem, albo graniem, czy śpiewaniem. Wkrótce zagram na giętarze (nagram i wam to pokażę), później niczym blade twarze cos zatańczę i zaśpiwom i chusteczką wom pokiwom... :O)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5